Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

piątek, 21 września 2012

Kwasek - zupa z królika (wspomnienie z dzieciństwa)

Kwasek to regionalna zupa z mojego dzieciństwa. Nie jestem jej wielkim fanem ale w związku z tym, że przygotowywałam pasztet z królika i  został mi rosół z mięsa postanowiłam przygotować kwasek. Są 2 wersje tej zupy: 1) dodaje się sok z kiszonej kapusty i 2) dodaje się ocet z ogórków konserwowych. Ja wybrałam wersję pierwszą z sokiem z kiszonej kapusty gdyż jest to wariant zdrowszy :)
Wkrótce na moim blogu dodam przepis na wspaniały pasztet z królika! Pamiętajcie, że królicze mięso jest jedne z najzdrowszych dla nas. Ja mięsko kupiłam oczywiście od gospodarza.


Składniki:
mięso z 1 królika
włoszczyzna na rosół
3 liście laurowe
2 ziela angielskie
przypalona cebula
sok z kiszonej kapusty około pół litra
6 - suszonych grzybków
zasklepka z mąki
ok. 100 ml śmietany 18%
cukier, sól do smaku
natka pietruszki

Gotujemy królika, gdy woda się zagotuje i wypłyną szumowiny, wylewamy wodę. Królika zalewamy ponownie drugą wodą i gotujemy około 1 h. Po godzinie dodajemy zioła i włoszczyznę na rosół wraz z przypaloną cebulką. W osobnym garnuszku gotujemy grzyby aż do miękkości. Gdy mięso i włoszczyzna jest miękka doprawiamy solą i cukrem i odcedzamy wywar. Mięso przyda nam się na pasztet. Do wywaru dodajemy zaklepkę z mąki, dodajemy ugotowane grzyby i gotujemy kolejne 10 minut. Po tym czasie zdejmujemy zupę z ognia i dodajemy zahartowaną śmietanę. Hartujemy ją zupą. Kwasek gotowy :) Doprawiamy natką pietruszki. 
kwasek z królika

wtorek, 18 września 2012

Kasztelańska zupa grzybowa - podgrzybki odkryte na nowo



Jeszcze nikt z mojej rodziny nie był na grzybobraniu, ale w weekend byłam na wrocławskim targu i grzybki zerkały na mnie tak litościwie - więc kupiłam :) Kasztelańską zupę grzybową widziałam kiedyś chyba w jakimś programie śniadaniowym w okresie Bożego Narodzenia. Sprawdziłam w Internecie czy dobrze pamiętam przepis. Pamiętałam, gdyż od zwykłej zupy grzybowej różni się tylko tym, że dodaje się wino oraz przecier pomidorowy :)

Składniki: 

  • 30 dag grzybów (u mnie świeże oraz suszone podgrzybki)
  • 2 liście laurowe  
  • 4 kuli ziela angielskiego
  • 4 ziarna czarnego pieprzu 
  • 1 duża cebula
  • 2 łyżki masła
  • szklanka wytrawnego czerwonego wina ( u mnie wino wyrobu mojego taty, mocne i półsłodkie ;) )
  • włoszczyzna do zupy (u mnie mrożona)
  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego
  • 1 czubata łyżka mąki (pominęłam, by obniżyć kaloryczność zupy)
  • sól
  • jarzynka (knorr natur)
  • natka pietruszki 
  • świeży tymianek
  • kleksy ze śmietany 18 %
Suszone grzyby namoczyć we wrzątku przez 20 minut, następnie wylać wodę. Świerze grzyby oczyścić i opłukać pod wodą. Na maśle podsmażamy pokrojoną w kostkę cebulę oraz grzyby pokrojone także w mniejsze cząstki. Do grzybów wlewamy  szklankę wina i redukujemy  na małym ogniu. Dolewamy litr wody, dodajemy ziela angielskie, liście laurowe, pieprz oraz włoszczyznę. Dodajemy koncentrat pomidorowy i wszystko gotujemy ponad pół godziny. Następnie mąkę rozprowadzamy ze śmietaną, dodajemy kilka łyżek lekko ostudzonej zupy, mieszamy i wlewamy do garnka z zupą. Gotujemy na małym ogniu stale mieszając, żeby się nie zważyła. Ja nie dodałam mąki, a śmietanę podałam w formie kleksów na talerzu. Doprawiamy zupę solą i ewentualnie jarzynką. Dekorujemy zupę natką pietruszki i tymiankiem. Zupę możemy podawać z ziemniakami albo z kaszą bądź też z pieczywem.

Gotujemy grzyby wraz z włoszczyzną

grzybowa zupa kasztelańska





poniedziałek, 17 września 2012

Pizza ziemniaczana-alternatywa dla pizzy i placków ziemniaczanych

 

W poprzednim poście udostępniłam przepis na mini pizze na ziemniaczanych plackach. wtedy też pomyślałam, żeby zrobić takie danie na całej blasze jak tradycyjną pizzę. I też tak uczyniłam :)

Składniki na ciasto ziemniaczane:

4 - 5 ziemniaków
1 cebula
sól, pieprz,
3 łyżki oleju
suszone zioła: tymianek, rozmaryn, kolendra, majeranek, czosnek, mielona papryka, mielona gorczyca

1 jajko
odrobina mąki
przecier pomidorowy

Składniki na pizze wg uznania, u mnie:

4 - 5 pieczarek
1 cebula
1 papryka
3 - 4 pomidory
opakowanie oliwek
1 papryczka chili
żółty ser
ser pleśniowy z niebieską pleśnią

suszone oregano
sól, pieprz

Surowe ziemniaki trzemy na tarce koniecznie o grubych oczkach, mieszamy je z jajkiem i odrobiną mąki, solimy, doprawiamy pieprzem i ulubionymi ziołami. Ziemniaki wylewamy do naczynia wyłożonego papierem do pieczeniami, wyrównujemy masę i skrapiamy olejem. Pieczemy w piekarniku około 20 minut w 200 sto pniach C.
Gdy spód ziemniaczany upieczemy to smarujemy go koncentratem pomidorowym. Na patelni smażymy pieczarki i cebulę, doprawiamy je solą i pieprzem. Na ziemniaczany placek wykładamy pieczarki, żółty ser, plastry pomidorów, paprykę i papryczkę chili oraz oliwki. Na wierzch układamy ponownie żółty ser i ser pleśniowy, posypujemy suszonym oregano. Zapiekamy całość w 220 stopniach C około 20 minut.


upieczony ziemniaczany spód


pizza na ziemniaczanym spodzie



niedziela, 16 września 2012

Krem z pieczonej dyni, pomarańczą i pleśniowym serem




Ja to mam szczęście! Sąsiad zza płotu hoduje dynie i pnącza przeszły przez siatkę na moją posesję :) takim o to sposobem wyrosły na moim terytorium  2 dynie: jedna maleńka - intensywnie pomarańczowa (z niej zrobiłam zupę) oraz wielka - koloru żółtego (jeszcze nie wiem co z niej zrobię? - może chleb?) :)


Składniki:
  • 1 mała dynia
  • 1 por (zielona i białą część)
  • pół litra bulionu warzywnego
  • sok i skórka otarta z połowy pomarańczy
  • 2 pomidory
  • główka czosnku
  • oliwa (u mnie tymiankowa)
  • sól, pieprz 
  • gałka muszkatołowa 
  • świeży tymianek 
  • ser pleśniowy (u mnie z niebieską pleśnią)
  • prażone pestki z dyni
  • ocet balsamiczny

    Dynię kroimy na mniejsze części, wydrążamy pestki, obieramy ze skóry i kroimy w kostkę. Kiedy już ją pokroimy w kostkę, trzeba ją wyłożyć na blachę pokrytą papierem do pieczenia, posolić, posypać tymiankiem, skropić oliwą (u mnie tymiankowa). Na blasze dodajemy także ćwiartki pomidorów oraz całą główkę czosnku. Pieczemy około 40 minut w 220 stopniach C. Sprawdzajmy by dynia się nie spiekła.
    W tym czasie siekamy na drobne kawałki por. Podsmażamy ją przez chwilę na oliwie  tak żeby się delikatnie zeszkliły, a następnie dolewamy bulion. Doprawiamy solą, pieprzem i gałką muszkatołową, i doprowadzamy do wrzenia. Do zagotowanej zupy, dajemy upieczoną dynię, pomidory oraz wyciskamy upieczony czosnek. Gotujemy wszystko około 20 minut. W tym czasie dodajemy skórkę pomarańczy oraz sok z połowy pomarańczy.  Następnie wszystko miksujemy na gładki krem.Zupę nalewamy do misek, skrapiamy octem balsamicznym, dodajemy pleśniowy ser, tymianek oraz możemy dodać prażone pestki z dyni. Zupa ma specyficzny smak. Czuć aromat pomarańczy oraz ostrość gałki. 
moja maleńka dynia - jeszcze nie zerwana :)


dynię kroimy w kostkę i pieczemy w piekarniku z oliwą, tymiankiem, pomidorami oraz czosnkiem

krem z pieczonej dyni z pomidorami, pomarańczą i pleśniowym serem



Awangarda Smaku

sobota, 15 września 2012

Owsiane muffiny z figami

 
Wstyd się przyznać ale cudowny owoc figi odkryłam dopiero w tym roku. Muszę przyznać, że to fantastyczne i tajemnicze owoce :) Przedstawiam przepis na babeczki z ich główną rolą.

Składniki suche:
czubata szklanka płatków owsianych
szklanka mąki
2 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli
1 cukier waniliowy
3 łyżki swojego ulubionego musli
pół szklanki brązowego cukru trzcinowego (może być też biały)
3 figi (mogą być też śliwki)

Składniki mokre:
2 jajka
1/3 szklanki oleju (może być też roztopione masło)
szklanka kefiru (albo jogurtu naturalnego bądź maślanki)

Piekarnik nagrzewamy do 180 stopni C. Mieszamy osobno suche składniki a w osobnej miseczce mokre składniki. Następnie łączymy je ze sobą. Masę nakładamy do 3/4 wysokości papilotek albo sylikonowych foremek. Następnie figi kroimy na małe cząstki i wkładamy do ciasta w foremkach.  I pieczemy około 25 min do suchego patyczka. Zajadamy z dżemem najlepiej z fig :)Wyszło 16 babeczek.









piątek, 14 września 2012

Mini pizze na ziemniaczanych plackach

To był strzał w dziesiątkę :) tradycyjne placki ziemniaczane plus typowe dodatki do pizzy. Teraz zrobiłam małe placuszki ale następnym razem zrobię na dużej blasze jak tradycyjną pizze :)  Może nawet jutro? :)


Składniki:
4 - 5 ziemniaków (u mnie winiety) 
1 jajko
1 ząbek czosnku
czubata łyżka mąki
2 cebule
tarty żółty ser (albo mozzarella) 
pół papryki
1 papryczka chili (można pominąć)
4 pieczarki
2 pomidory
garść zielonych oliwek
świeża bazylia
sól, pieprz
koperek, natka pietruszki
suszone oregano
suszona papryka (z Bułgarii więc można pominąć)

Surowe ziemniaki ścieramy na grubych oczkach na tarce. Do ziemniaków wbijamy jajko, dodajemy odrobinę mąki, sól pieprz, przepuszczony przez praskę czosnek, koperek, drobno pokrojoną cebulkę, natkę pietruszki i wszystko  energicznie mieszamy. Nadmiar wody wyciskamy. Na blaszy wyłożonej papierem do pieczenia robimy kleksy z masy ziemniaczanej i je rozsmarujemy. Wkładamy do piekarnika rozgrzanego do 200 stopni C na dosłownie 5minut by  placuszki podpiec.  Po tej chwili wyjmujemy placuszki z piekarnika i nakładamy na nie dodatki jak na pizze czyli ser, warzywa, oliwki, ziołaitd. Ponownie wkładamy mini pizze do piekarnika i pieczemy około 15 minut, aż placuszki się usmażą a ser stopnieje. Te danie można wykonać jeśli pozostały nam placki ziemniaczane z obiadu i zwyczajnie je udekorować składnikami na pizze, albo zrobić na całej blaszy. Pycha :)



mini pizze na plackach ziemniaczanych

Figi i jabłka pod kruszonką

Muszę się przyznać, że nie lubię piec ciast, ale jakoś trzeba sobie osłodzić to gorzkie życie :) Dlatego pomyślałam żeby zrobić deser bez biszkoptu i wykorzystać leżące na trawie jabłka. Deser wzbogaciłam o dżem z fig, który przywiozłam z Bułgarii oraz o same boskie figi, które zagościły na sklepowych ladach.

Składniki owocowe:

5 dużych kwaśnych jabłek
dżem z fig ( ale może być każdy inny )
4 figi

Składniki na kruszonkę:

400 g mąki
150 g masła
100 g cukru trzcinowego, ciemnego z melasą ( ale może być zwykły)
Jabłka myjemy i kroimy w plastry (ja ich nie obierałam ze skórki), następnie każdy plasterek przekrawamy na pół. Figi kroimy w ćwiartki. Naczynie żaroodporne wykładamy papierem do pieczenia. Następnie układamy ściśle plastry jabłek, a na jabłka układamy ćwiartki fig. wszystko smarujemy cienką warstwą dżemu. W między czasie robimy kruszonkę czyli: roztapiamy masło, do masło wsypujemy mąkę oraz cukier i mieszamy paluszkami. Masa ma być zbita i twarda. Następnie surowe ciasto kruszymy w palcach i układamy na wierzch owoców. Zapiekamy w piekarniku w 200 stopniach C około 20-30 minut. Po upieczeniu odstawiamy deser do wystygnięcia.
 



jabłka i figi pod kruszonką


http://zmiksowani.pl/image/miks/66acf7262e6c2c81b29796295f2f3f9f_full_150.jpg







czwartek, 13 września 2012

Ciasto z obłędnym kiwi

Przepis mam od mamy, te ciasto robi furorę u nas w rodzinie.

Ciasto z kiwi


Składniki biszkopt:
5 jajek
¾ szklanki cukru
1 łyżeczka octu + łyżeczka proszku do pieczenia albo sody oczyszczonej
4 łyżki stołowe mąki tortowej (pszennej)
1 łyżka stołowa mąki ziemniaczanej
Składniki masa:
100 g masła
2 op. kisielu cytrynowego
1 opakowanie galaretki agrestowej

Składniki pianka:
100 g śmietany 30 %
2 op. galaretki agrestowej

ponadto: kiwi


Biszkopt:

białka ubić ze szczyptą soli mikserem, następne do ubitych białek dodajemy cukier ciągle miksując.
żółtka wymieszać z octem i proszkiem do pieczenia albo sodą i zaczekać aż pojawi się piana (5 min),następnie żółtka dodać do białek  - mieszać mikserem,
potem dodać przesianą mąkę – uwaga mąkę miksujemy na najniższych obrotach! Pieczemy w 190 stopniach C. około 20 min.

Masa:
kisiele ugotować w 3 szklankach wody.
Do gorącego kisielu wsypać galaretkę, dodać masło, wymieszać mikserem i wystudzić.

Pianka:
galaretki rozpuścić w 2 szklankach wrzącej wody. Śmietankę ubić. Dodać tężejącą galaretkę.

Ciasto z kiwi:
Ostudzony biszkopt przekroić wzdłuż. Jeden płat ciasta posmarować masą. Ułożyć plasterki kiwi. Przykryć drugim biszkoptem. Wyłożyć piankę, udekorować plasterkami kiwi i schłodzić w lodówce. 




ciasto kiwi

Zimne nóżki czyli seta i galareta :)

Zimne nóżki to nic innego jak galareta z nóżek wieprzowych. Od lat podawane na stole w moim rodzinnym domu. Idealne na zakrapiane imprezy a także na chore stawy :)
Składniki:
  • 4 nóżki wieprzowe
  • włoszczyzna ( 2 marchwie, pół selera, 1 pietruszka, por)
  • 2 cebule
  • 6 ziaren pieprzu
  • 4 ziarna ziela angielskiego
  • 4 liście laurowe
  • 1 główka czosnku
  • natka pietruszki i cząstki cytryny do dekoracji
  • sól, pieprz
  • ocet, sok z cytryny

Opalone, starannie oczyszczone najlepiej maszynką do golenia, umyte i sparzone nóżki wkładamy do wody wraz z czosnkiem przepuszczonym przez praskę, obraną i pokrojoną w ósemki cebulą oraz przyprawami ziołowymi i gotujemy. Gdy woda zacznie wrzeć dodajemy nóżki i na małym ogniu powoli gotujemy wszystko aż do miękkości nóżek od 1 h do 3 h. Pod koniec gotowania (pół godziny przed końcem) dodajemy włoszczyznę. Gotujemy do całkowitej miękkości warzyw i mięsa. Odcedzamy  mięso i warzywa. Obieramy mięso z nóżek i kroimy na mniejsze kawałki. Rosół doprawiamy solą i pieprzem. Do miseczek wlewamy na dno część wywaru, dodajemy po gałązce natki pietruszki, pokrojoną ugotowaną marchewkę, mięso i zalewamy resztą wywaru. Odstawiamy do zastygnięcia.  Studzimy do całkowitego zastygnięcia. Przed podaniem zdejmujemy tłuszcz z powierzchni. Galaretkę wyjmujemy z naczyń na półmisek. Dekorujemy cząstkami cytryny. Podajemy z octem albo z sokiem z cytryny (zdrowsza wersja). Następnie z lodówki wyciągamy gorzołkę 

:-P







zimne nózki

Patison faszerowany Ratatouille z kurczakiem-na ostro

Bajka "Ratatuj" - przepiękna, za każdym razem na niej płaczę ;)

Pamiętam, że w dzieciństwie zajadałam się patisonami z działki. Ale tata, tylko smażył je w panierce. Po tak długiej przerwie postanowiłam wrócić do smaków z dzieciństwa i patisona zrobić nieźle nadzianego :) Na początku chciałam go zrobić z tradycyjnym Ratatuj ale, że z obiadu został mi kurczak i ziemniaki więc także je wykorzystałam. Tradycyjne Ratatuj to jarska potrawa. Danie to opiera się przede wszystkim na: bakłażanachcukinii, papryce, cebuli i pomidorach. Ja ten przepis trochę zmodyfikowałam pod mój gust i moją zawartość lodówki :)  Żeby podnieść sobie temperaturę w ustach dodałam jeszcze papryczki chili. Wyszło super danie :) 


Składniki na 1 porcję:
1 równomierny, średni patison
1 pierś z kurczaka (ale wieprzowina też się sprawdzi tak jak brak jakiegokolwiek mięsa)
2 pomidory bez skórki

pół małej cukinii
pół czerwonej papryki
1 mała cebula
kawałek pora

3 pieczarki
małą garść fasolki szparagowej

1-2 papryczki chili (można pominąć) 3 małe ziemniaki
1 plaster sera do zapieczenia
szczypiorek
natka pietruszki
tymianek
rozmaryn
słodka, mielona papryka (do kurczaka)
sól, pieprz
olej

Całego patisona gotujemy przez godzinę w osolonym wrzątku. Kurczaka kroimy w kostkę i smażymy z dodatkiem soli, pieprzu i mielonej papryki. Ziemniaki gotujemy a następnie pokrojone w kostkę podsmażamy na oliwie z dodatkiem ziół. Na drugiej patelni podsmażamy pozostałe składniki czyli: cebulę pokrojoną w piórka, cukinię w plastrach, paprykę pokrojoną w paski, por w piórka, pomidory bez skórki w kostkę, fasolkę szparagową, pieczarki w plastrach, dodajemy drobno pokrojoną papryczkę chili, szczypiorek, natkę pietruszki oraz świeży tymianek i rozmaryn, sól, pieprz. Dodajemy odrobinę wody i wszystko dusimy. Później do warzyw dodajemy kurczaka i ziemniaki i wszystko razem mieszamy. W tym czasie patisonowi wykrawamy "kapelusz" i ze środka usuwamy nasiona. Nadmiar miąższu możemy wrzucić na patelnię z pozostałymi warzywami. Nie warto marnować patisona - jest pyszny. Patisona w środku solimy i pieprzymy a następnie nadziewamy farszem warzywno-drobiowym. Na wierzch posypujemy żółtym serem i przykrywamy kapelusik. Pieczemy w piekarniku rozgrzanym do 200 stopni C około 30 - 40 minut. 
Gotowy, upieczony nadziany patison 
na patelni smażymy wszystkie składniki
patison nadziany gotowy do pieczenia


przekrojony patioson



wtorek, 11 września 2012

Versatile Blogger Award - nominacje



Czuję się zaszczycona, że zostałam wyróżniona do nagrody Versatile Blogger Award przez  Smaczny kąsek oraz Tomek gotuje, dziękuję Wam serdecznie oraz przepraszam, że tak długo się zbierałam w sobie by wytypować swoich kandydatów.
A oto zasady całej zabawy:
  • nominować 15 blogów, które twoim zdaniem na to zasługują
  • poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów
  • ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie
  • podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu
  • pokazać nagrodę The Versatile Blogger Award u siebie na blogu
Spotkałam setki wspaniałych kulinarnych blogów, zachwycały pięknymi zdjęciami, nowatorstwem przepisów oraz ciekawym sposobem prowadzenia bloga, ale najwierniejsza w śledzeniu poczynań jestem u tych kolegów i koleżanek... Musiałam nominować 16 :) Oto moje nominacje (kolejność przypadkowa):

1. In my coffe kitchen
2. Filozofia smaku
3. Na gazie
4. Gotuję, bo lubię
5.  Kulinarny karnet Christophera
6. Fun & taste
8. Kulinarne szaleństwa Evity
9. Anyżkowo
10.Smaczny kąsek
11. Kaczodajnia
12. Na krachym spodzie
13. Eat me
14. Every cake you bake
15. Czary gary

16. Tomek gotuje

Moich nominowanych serdecznie pozdrawiam :)


A teraz 7 faktów o mnie:


1. Jak gotuję to robię straszny bałagan
2. w rezultacie czego nienawidzę zmywać
4. uwielbiam przyjmować gości
5. kocham podróżować
6. jestem bardzo wrażliwa na krzywdę dzieci i zwierząt
7. mam psa rasy bichon frise dla którego szukam partnerki :)

Krótko ale rzeczowo :) Pa!


Kluski leniwe na bazie z ziemniaków



Moje leniwe są nie bardziej niż ja dzisiaj :-P
Postanowiłam je zrobić ponieważ od dłuższego czasu bombardują nas reklamą na fix - grrrrryyyyy!!! jak do czegoś takiego czy np. do placków ziemniaczanych można dodawać sztuczne proszki?

Natomiast nie znam innego przepisu na leniwe niż z ziemniakami. Gdy przeglądałam różne przepisy w składzie klusek prawie nikt nie miał "kartofli" no cóż, co kraj to obyczaj :) Myślę, że dzięki ziemniakom kluski są bardziej ścisłe i puszyste.


Składniki:
  • 2 kostki twarogu półtłustego (dobrej jakości)
  • 4 - 5 ziemniaków
  • 2 jajka
  • 15 dag mąki pszennej i troszkę do podsypania
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej
  • szczypta soli

    Ziemniaki ugotować i puki są ciepłe to przecisnąć przez praskę. Następnie odstawić do ostygnięcia. Twaróg rozgnieść widelcem, dodać pozostałe składniki wraz z ziemniakami i zagnieść.  Ciasto podzielić na kilka mniejszych porcji, na lekko posypaną mąką stolnicy uformować wałeczki i pokroić je ukośnie na ok. 2 centymetrowe kawałeczki. Wrzucać na osolony wrzątek i gotować do momentu wypłynięcia na wierzch. Kluseczki podawać z cukrem albo z bułką tartą.


Kluski leniwe

sobota, 8 września 2012

Ciasto łaciate

Jeśli ktoś jeszcze zastanawia się jakie ciasto na weekend upiec? polecam to. Ciasto jest mega słodkie i zamulające - taka inna wersja "krówki" :)

Składniki biszkopt:

5 jajek
¾ szklanki cukru
1 łyżeczka octu + łyżeczka proszku do pieczenia albo sody oczyszczonej
4 łyżki stołowe mąki tortowej (pszennej)
1 łyżka stołowa mąki ziemniaczanej
Składniki na krem:
700 ml mleka
2 budynie śmietankowe z cukrem
20 dag masła
2 puszki masy krówkowej
2-3 łyżki masła
biała czekolada

Biszkopt:

białka ubić ze szczyptą soli mikserem,następnie stopniowo dodajemy cukier.
żółtka wymieszać z octem i proszkiem do pieczenia albo sodą i zaczekać aż pojawi się piana (5 min),następnie żółtka dodać do białek  - mieszać mikserem, 
potem dodać przesianą mąkę – uwaga mąkę miksujemy na najniższych obrotach! Pieczemy w 190 stopniach C przez około 20-25 minut. 

Gdy biszkopt ostygnie to przecinamy wzdłuż na 2 połowy. W tym czasie robimy krem:Wykonujemy budyń na mleku wg instrukcji z opakowania budyniu. Budyń odstawiamy do wystygnięcia a później mieszamy go mikserem z 20 dag masła i 1 puszką masy krówkowej. Gotowy krem wysmarować spód biszkoptu a następnie przykryć go drugim płatem biszkoptu.

Polewa: drugą puszkę masy krówkowej miksujemy z 2-3 łyżkami masła i taką masą smarujemy wierzch ciasta. Następnie roztapiamy białą czekoladę w kąpieli wodnej i na wierzch ciasta wylewamy czekoladę w formie kleksów / krókowych łat :). Ciasto wstawiamy do lodówki na parę godzin a potem zajadamy się nim.

ciasto łaciate



piątek, 7 września 2012

Piekielny karczek

Co zrobić z "łapówką" od pracownika w postaci domowych papryczek chili? odp. typowy obiad o nietypowym ostrym smaku :)

Składniki na obiad dla 3 osób:

3 plastry karczku
jajko
bułka tarta
olej do smażenia
2 cebule
2 ząbki czosnku
2 papryczki chili (u mnie zielone bez pestek)
zioła: świeży tymianek i rozmaryn
sól pieprz

Propozycja podania karczku: z kluskami śląskimi i z surówką z kiszonej kapusty.

Karczki lekko rozbijamy tłuczkiem, posypujemy solą i pieprzem, obtaczamy w rozbełtanym jajku a następnie obtaczamy w bułce tartej. Karczki smażymy na oleju z obu stron. W rondlu  na oliwie podsmażamy drobno pokrojoną cebulę, czosnek oraz papryczki chili z których wcześniej usunęliśmy nasionka. Zalewamy podsmażoną cebulę i papryczki wodą i zagotowujemy a po chwili wrzucamy usmażone karczki i dusimy około 20  minut aż zrobi się sos. Do sosu dodajemy posiekany tymianek i rozmaryn. Mięso podajemy z kluskami śląskimi i np. z surówką z kiszonej papryki. Ostrości papryczek po usmażeniu i duszeniu aż tak się nie wyczuwa


opiekany karczek z chili
kluski śląskie przed kąpielą we wrzątku ;)

.

sobota, 1 września 2012

Pomidory i papryczki chili w marynacie

Długo myślałam jak zagospodarować ostatnie pomidory z działki? i w magazynie "sól i pieprz" nr 5/2012 znalazłam przepis na pomidory w zalewie. Przepis oczywiście trochę zmodyfikowałam pod swój gust :)

Składniki na około 400 - 500 ml słoiki:

1 kg twardych pomidorów z szypułkami (najlepiej koktajlowe)
12 listków bazylii
ok 10 papryczek chili (u mnie zielone)

Składniki na marynatę:
1/2 łyżki gorczycy
1 łyżeczka ziaren czarnego pieprzu
4 ząbki czosnku
1/2 łyżki soli
500 ml białego octu winnego
650 ml wody 
2 łyżki płynnego miodu

Marynata: gorczycę, pieprz, czosnek wyłożyć na sito i opłukać pod wodą. Przełożyć do garnka. Wlać ocet, wsypać sól, wlać wodę, oraz dodać miód. Doprowadzić do wrzenia i gotować 5 minut. Następnie przecedzić przez sito. Wyjąć czosnek (wsadzimy go do słoika z pomidorami). Pomidory umyć i ponakłuwać wykałaczką, włożyć do wyparzonych słoików, przekładając umytymi listkami bazylii i papryczkami chili. Zalać ciepłą marynatą ok 2 cm powyżej warzyw (warzywa muszą być zakryte roztworem).
Słoje szczelnie zamknąć. Odwrócić słoiki do góry nogami aż do wystygnięcia. Będą gotowe za około 2 miesiące. Jak smakują? nie wiem, dowiem się po wyznaczonym upływie czasu :)




pomidory i papryczki chili w marynacie