Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

czwartek, 26 kwietnia 2012

Opiekane ryby w zalewie octowej


Wstyd się przyznać ale to moje "smaki" podczas nocnego podjadania, zaraz po opędzlowaniu słoika nutelli :D

Składniki:
dowolna ilość całych, wypatroszonych ryb ( u mnie odrzańskie leszcze) - uwaga mają dużo ości
woda (u mnie 4 litry)
kilka cebul
3/4 octu na 1 litr wody
3 łyżki stołowe cukru na 1 litr wody
łyżka soli na 1 litr wody
parę ziel angielskich
i parę liści laurowych
do smażenia ryb olej i mąka do obtoczenia
sól i pieprz

Umyte, wypatroszone i wyłuskane rybki kroimy w dzwonki. Zagotowujemy wodę z krążkami cebuli, z zielem angielskim i liśćmi laurowymi. Na 1 litr wody dajemy 3/4 szklanki octu. Ja użyłam 4 litry wody. Gdy cebula będzie miękka dodajemy ocet (3/4 szklanki na 1 litr wody)  i zagotowujemy całość. W tym czasie rybki solimy i pieprzymy oraz obtaczamy w mące i smażymy w głębokim oleju. Rybki po smażeniu studzimy oraz studzimy zalewę octową. Gdy wszystko już będzie zimne to do zalewy wkładamy ryby. Rybki moczące się w zalewie będą gotowe po 3 -4 dniach, po tym czasie ości dopiero się przegryzają z octem i miękną :)
Ryby w zalewie octowej






Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza