Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

wtorek, 9 czerwca 2015

Pasztet wieprzowy. Tani, prosty i smaczny



"Nie opuszczaj mnie
już nie będzie łez,
już nie będzie słów.
Dobrze jest jak jest
tylko taki kąt
mały kąt mi wskaż,
gdzie twój słychać śmiech,
widać twoją twarz,
chcę gdy słońca krąg
wzejdzie- być co dnia
cieniem twoich rąk,
cieniem twego psa.
Nie opuszczaj mnie.
Nie opuszczaj mnie"
Autor tekstu: Jaques Brel, tłum. Wojciech Młynarski


reszta bez komentarza... PASZTET oddaje stan mojego samopoczucia. Zmielona 3 krotnie….



Składniki

300 g boczku surowego
ok. 8 plastrów boczku wędzonego
500 g podgardla
300 g wątroby wieprzowej
2 duże cebule
4 liście laurowe
4 ząbki czosnku
5 ziaren ziela angielskiego
5 ziaren owoców jałowca
1/2 bułki
100 g masła
gałązka rozmarynu
3 jajka
gałka muszkatołowa
sól, pieprz
200 g boczku
2 łyżki bułki tartej
Każde z trzech mięs kroimy w kostkę. Następnie kroimy na mniejsze części obrane cebule i podsmażamy na maśle. Pokrojoną wątrobę odkładamy na bok. Boczek i podgardle podsmażamy. Dodajemy podsmażoną cebulę, sól, pieprz, ząbki czosnku i resztę przypraw. Dusimy na wolnym ogniu do miękkości. Wkładamy wątrobę, zagotowujemy. Tak przygotowane mięso mielimy dwa razy, dodając na przemian masło, kawałki bułki oraz listki rozmarynu.
Do masy dodajemy jajka, sól, pieprz i gałkę. Formę wykładamy plastrami boczku. Do tak przygotowanej formy nakładamy masę. Pieczemy w temperaturze 180 °C przez 40 minut. Przed krojeniem studzimy.








5 komentarzy:

  1. Naprawde bardzo podoba mi się ten Twoj blog, zazwyczaj nie jestem fanem blogow i blogerow, ponieważ za przeproszeniem uwazam to za chłam i nikomu niepotrzebne wyzalanie się (tak jest w większości), ale zgodnie z powiedzeniem, ze wyjatek jest potwierdzeniem reguły, Ty jestes tym wyjatkiem, naprawdę posiadasz wielki talent do pisania! :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, zjadłoby się taki pasztet. Wygląda bardzo smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Czesc :) Pracuję w pewnej firmie, która zatrudnia copywriterow. Na moim stanowisku dostaje teksty, które sprawdzam i nadaje im ogolnego wydzwieku, zmieniam poniekąd ich styl. Czesto dostaje ich bardzo dużo, dlatego tez po pracy często nie mogę na takie „luzniejsze” teksty nawe patrzeć. W przypadku Twojego bloga jest inaczej, czytam go z przyjemnoscia :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię czasami zjeść sobie właśnie taki pasztet, ponieważ jeśli jest dobrze zrobiony to jest bardzo dobry. Tylko wiadomo, co dobre to zwykle tuczy i raczej nie ma, co jeść go za dużo, ponieważ możemy się doprowadzić do stanu, kiedy samemu sobie nie będziemy się już podobać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Anonimowy7/31/2015

      Zawsze można zastąpić wieprzowinę np. Indykiem i zrezygnować z boczku... Taki pasztet nie jest grzechem a prawdziwą przyjemnością ;-)

      Usuń