Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

sobota, 3 grudnia 2016

Solianka



 
Solianka, mimo swojej nazwy, nie jest słona, a kwaśna (dzięki kiszonym ogórkom) z dużą zawartością różnych gatunków mięs. Tak podana zupa solianka jest niezwykle pożywna. Warto wiedzieć, że solianka, poplarna skądinąd również na Białorusi i Ukrainie, przyrządzana jest także w wersji rybnej ale ja niestety nie lubię zup rybnych. A może jeszcze dobrej po prostu nie próbowałam? Czas to zmienić chyba :D

    30 dag wieprzowej    łopatki
    30 dag wołowiny
    10 dag kiełbasy wieprzowej
    10 dag boczku
    10 dag wędzonej słoniny
    2 marchewki
    2 cebule
    4 ząbki czosnki
    1 pietruszka
    pół selera
    średni por (zielona część)
    2 łyżki smalcu
    4 kiszone ogórki
    szklanka zalewy z ogórków kiszonych
    2 puszki pomidorów
    ziele angielskie
    liście laurowe
    pieprz i sól
    koperek, natka
    śmietana - kilka łyżek do przybrania


Mięsa włożyć do 2.5 l wody, dodać warzywa oraz liście laurowe i ziele angielski. Gotować około 3 godzin tak, by odchodziło od kości. Następnie odcedzić. Mięso oddzielić od kości i pokroić w paski. Wrzucić do wywaru i ustawić na minimalnym ogniu. Posiekaną cebulę podsmażyć z czosnkiem na smalcu. Dodać krojone pomidory z puszki i przesmażyć. Dolać do wywaru z mięsem. Podsmażyć kiełbasę i boczek oraz słoninę na patelni. Przełożyć do zupy. Ogórki pokroić w paseczki. Podsmażyć na patelni, na której smażyła się kiełbasa. Odparować wodę. Dodać do zupy. Następnie dolać zalewę z ogórków kiszonych. Dodać pieprz. Solianka musi być kwaśna i słona zarazem. Taki smak można uzyskać dolewając więcej lub mniej zalewy z ogórków. Soliankę podawać z kleksem śmietany, posypaną natką pietruszki lub koperkiem. Świetnie smakuje z chlebem.


4 komentarze:

  1. Nigdy nie jadłam takiej zupy ; ) Chyba będę musiała spróbować, chociaż ilość mięsa nie sprawia że taki posiłek jest wygląda na dietetyczny ; p

    OdpowiedzUsuń
  2. Ulubiona zupa po świętach - pozostaje kiełbasa i wędzone... mięso(?!) (Mój język - rosyjski, drugi - angielski, więc nie jestem bardzo dobra w języku polskim).
    I jeszcze ta zupa jest dobra z cytryną i oliwkami =))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ulubiona zupa po świętach - pozostaje kiełbasa i wędzone... mięso(?!) (Mój język - rosyjski, drugi - angielski, więc nie jestem bardzo dobra w języku polskim).
    I jeszcze ta zupa jest dobra z cytryną i oliwkami =))

    OdpowiedzUsuń
  4. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń