Potrawa dla tych, którzy lubią wątróbkę a nawet i dla tych którzy za nią nie przepadają. Ponieważ połączona z jabłkiem, musztardą, groszkiem i kiełkami ma bardziej interesujący smak. ciekawą formą podania chciałam przekonać do wątróbki jej przeciwników :)
Składniki na 4 porcje :
500 g wątróbki drobiowej
1 łyżka mąki pszennej
2 stołowe łyżki musztardy Dijon ( może być zwykła)
2 cebule
pieprz, sól
zioła prowansalskie lub suszony majeranek
olej do smażenia
1 puszka groszku konserwowego
1 duże jabłko
garść kiełek z rzodkiewki
2-3 woreczki kaszy gryczanej
Wątróbkę myjemy i osuszamy. Solimy jeszcze przed smażeniem (żeby nie była twarda)! Kroimy na drobne kawałki i obtaczamy w mące. Podsmażamy na rozgrzanym oleju. Wątróbkę smażymy pod przykryciem, ponieważ bardzo pryska. Na osobnej patelni smażymy na małym ogniu pokrojoną w piórka cebulę. Cebulę zalewamy wodą i dusimy aż do miękkości. Następnie miękką już cebulę przekładamy do wątróbki. Wątróbkę zalewamy odrobiną wody i dusimy około 20 minut, aż część płynu odparuje. Potem dodajemy musztardę i zioła prowansalskie (lub majeranek), pieprz i jeszcze przez chwilę smażymy. Następnie dodajemy groszek z puszki, jabłko starte o grubych oczkach oraz kiełki. Wszystko razem mieszamy albo układamy na półmisku warstwowo tak jak ja. Wątróbkę podajemy z ugotowaną kaszą.
 |
| wątróbka z jabłkiem, groszkiem i kiełkami |