Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

Jest jeden rodzaj sztuki,który wszyscy trawią bez sprzeciwu: sztuka kulinarna.

wtorek, 28 stycznia 2014

Miodowiec z orzechami w słonym karmelu


Cud, miód, orzeszki i .....sól? Tak! Solony karmel to dla mnie niebywałe, nowe doświadczenie kulinarne. Ale zanim dojdziemy do przepisu na ciasto, to chciałabym Wam opowiedzieć o innym doznaniu. Jakim? Sołecznym /  kulturalnym...

Zaczęło się od pomysłu Delimammy, która nas wprost skrzyknęła słowami:
"
Zróbmy coś takiego w Opolu!!!!!!" A, że Opolska Blogosfera Kulinarna lubi akcje nie tylko kulinarne, od razu zabraliśmy się do zwoływania ludzi na facebooku.

I tak właśnie,  w ostatnią sobotę, Opolanie (rodowici i przyjezdni jak ja), wzięli udział w nagraniu, inspirując się teledyskiem "Happy" Pharrella Williamsa. Chcieliśmy tanecznym krokiem pokazać (podobnie jak pozostałe miasta w Polsce), że Opole także jest Happy. Pomimo mrozu, niczym z filmu "Arktyczny podmuch", przyszło wiele różnorodnych i pozytywnie zakręconych ludzi. Byłam niesamowicie zaskoczona pomysłami niektórych. Byli muzycy, dzieci, rolkarze, miłośnicy zwierząt ze swoimi pupilami i wiele, wiele innych fajnych ludzi. Staraliśmy się pokazać najpiękniejsze zakątki tego urokliwego miasta oraz pozytywną energię bijącą od każdego. Mam nadzieję, że nam się to udało. Efekty naszej zabawy będzie można podziwiać wkrótce...o tym na pewno Wam powiem :) Tymczasem bardzo dziękuję Annie Rapp - głównej organizatorce tego wydarzenia oraz Wojtkowi Mandeli - niezastąpionemu operatorowi :*

W minioną sobotę, Opole jak wiele innych miast w Polsce czy na Świecie postanowiło pokazać jak bardzo jest happy. Doprecyzowując, pokazać swoje szczęście chcieli mieszkańcy a nie samo miasto ;) 

Od rana, nie zważając na syberyjskie mrozy panujące w Opolu i na totalnie wyludnione miasto, w określonych miejscach, gromadzili się pozytywnie zakręceni ludzie. Kolorowi, uśmiechnięci i roztańczeni. Coś tam mruczeli, że im gorąco, że muzyka ich nakręca, że fajnie jak coś się dzieje... Pewnie gdyby więcej gapiów było na mieście to znalazłby się ktoś kto by się w czoło postukał, ale jakoś tak się stało, że Ci co mijali grupę roztańczonych ludzi uśmiechali się i tańczyli razem z nimi. 

Byli tacy, co jeszcze sami chodzić nie potrafią i tacy co już potrafią, ale z racji wieku muszą liczyć na wsparcie, byli tacy co używają kremu 40+ i tacy, którzy jeszcze kremów używać nie muszą..... nie istotne, tych wszystkich ludzi łączył jeden cel - za totalną darmochę, bez przymusu, chcieli pokazać jak szczęśliwym można być pomimo faktu, że każdy mógłby wymienić przynajmniej kilka powodów do narzekań. 

Przez cały dzień trwało pozytywne zaklinanie rzeczywistości, najwytrwalsza ekipa nie opuściła posterunku i od samego rana do późnej nocy koordynowała całą akcją, nakręcała uczestników pozytywnymi emocjami i dodawała otuchy gdy palce marzły z zimna. Na ten jeden dzień opolska tablica na Facebook'u cała była HAPPY a pojedyncze uwagi typu "lepiej niech drogi w Opolu zrobią, żeby dało się dojechać do pracy nie uszkadzając zawieszenia a nie jakiś bzdurny teledysk tworzyć" po jakimś czasie nawet mnie bawiły. 

Ktoś powie, że mi odbiło bo nadal tkwię w tym mieście, inny, że perspektyw tu za mało a jeszcze kolejny, że mogłabym mieć klawe życie gdybym wyjechała... a ja powiem tyle, klawe życie można mieć wszędzie i perspektywy i jeszcze być przy tym bardzo happy bo klimat, atmosferę i możliwości tworzą ludzie a w Opolu żyją naprawdę wyjątkowi :)
- See more at: http://www.delimamma.pl/2014/01/peczotto-z-kurczakiem.html#sthash.1c2KGEdX.dpuf
W minioną sobotę, Opole jak wiele innych miast w Polsce czy na Świecie postanowiło pokazać jak bardzo jest happy. Doprecyzowując, pokazać swoje szczęście chcieli mieszkańcy a nie samo miasto ;) 

Od rana, nie zważając na syberyjskie mrozy panujące w Opolu i na totalnie wyludnione miasto, w określonych miejscach, gromadzili się pozytywnie zakręceni ludzie. Kolorowi, uśmiechnięci i roztańczeni. Coś tam mruczeli, że im gorąco, że muzyka ich nakręca, że fajnie jak coś się dzieje... Pewnie gdyby więcej gapiów było na mieście to znalazłby się ktoś kto by się w czoło postukał, ale jakoś tak się stało, że Ci co mijali grupę roztańczonych ludzi uśmiechali się i tańczyli razem z nimi. 

Byli tacy, co jeszcze sami chodzić nie potrafią i tacy co już potrafią, ale z racji wieku muszą liczyć na wsparcie, byli tacy co używają kremu 40+ i tacy, którzy jeszcze kremów używać nie muszą..... nie istotne, tych wszystkich ludzi łączył jeden cel - za totalną darmochę, bez przymusu, chcieli pokazać jak szczęśliwym można być pomimo faktu, że każdy mógłby wymienić przynajmniej kilka powodów do narzekań. 

Przez cały dzień trwało pozytywne zaklinanie rzeczywistości, najwytrwalsza ekipa nie opuściła posterunku i od samego rana do późnej nocy koordynowała całą akcją, nakręcała uczestników pozytywnymi emocjami i dodawała otuchy gdy palce marzły z zimna. Na ten jeden dzień opolska tablica na Facebook'u cała była HAPPY a pojedyncze uwagi typu "lepiej niech drogi w Opolu zrobią, żeby dało się dojechać do pracy nie uszkadzając zawieszenia a nie jakiś bzdurny teledysk tworzyć" po jakimś czasie nawet mnie bawiły. 

Ktoś powie, że mi odbiło bo nadal tkwię w tym mieście, inny, że perspektyw tu za mało a jeszcze kolejny, że mogłabym mieć klawe życie gdybym wyjechała... a ja powiem tyle, klawe życie można mieć wszędzie i perspektywy i jeszcze być przy tym bardzo happy bo klimat, atmosferę i możliwości tworzą ludzie a w Opolu żyją naprawdę wyjątkowi :)
- See more at: http://www.delimamma.pl/2014/01/peczotto-z-kurczakiem.html#sthash.1c2KGEdX.dpuf
W minioną sobotę, Opole jak wiele innych miast w Polsce czy na Świecie postanowiło pokazać jak bardzo jest happy. Doprecyzowując, pokazać swoje szczęście chcieli mieszkańcy a nie samo miasto ;) 

Od rana, nie zważając na syberyjskie mrozy panujące w Opolu i na totalnie wyludnione miasto, w określonych miejscach, gromadzili się pozytywnie zakręceni ludzie. Kolorowi, uśmiechnięci i roztańczeni. Coś tam mruczeli, że im gorąco, że muzyka ich nakręca, że fajnie jak coś się dzieje... Pewnie gdyby więcej gapiów było na mieście to znalazłby się ktoś kto by się w czoło postukał, ale jakoś tak się stało, że Ci co mijali grupę roztańczonych ludzi uśmiechali się i tańczyli razem z nimi. 

Byli tacy, co jeszcze sami chodzić nie potrafią i tacy co już potrafią, ale z racji wieku muszą liczyć na wsparcie, byli tacy co używają kremu 40+ i tacy, którzy jeszcze kremów używać nie muszą..... nie istotne, tych wszystkich ludzi łączył jeden cel - za totalną darmochę, bez przymusu, chcieli pokazać jak szczęśliwym można być pomimo faktu, że każdy mógłby wymienić przynajmniej kilka powodów do narzekań. 

Przez cały dzień trwało pozytywne zaklinanie rzeczywistości, najwytrwalsza ekipa nie opuściła posterunku i od samego rana do późnej nocy koordynowała całą akcją, nakręcała uczestników pozytywnymi emocjami i dodawała otuchy gdy palce marzły z zimna. Na ten jeden dzień opolska tablica na Facebook'u cała była HAPPY a pojedyncze uwagi typu "lepiej niech drogi w Opolu zrobią, żeby dało się dojechać do pracy nie uszkadzając zawieszenia a nie jakiś bzdurny teledysk tworzyć" po jakimś czasie nawet mnie bawiły. 

Ktoś powie, że mi odbiło bo nadal tkwię w tym mieście, inny, że perspektyw tu za mało a jeszcze kolejny, że mogłabym mieć klawe życie gdybym wyjechała... a ja powiem tyle, klawe życie można mieć wszędzie i perspektywy i jeszcze być przy tym bardzo happy bo klimat, atmosferę i możliwości tworzą ludzie a w Opolu żyją naprawdę wyjątkowi :)
- See more at: http://www.delimamma.pl/2014/01/peczotto-z-kurczakiem.html#sthash.1c2KGEdX.dpuf
składniki na 2 płaty ciasta:
W minioną sobotę, Opole jak wiele innych miast w Polsce czy na Świecie postanowiło pokazać jak bardzo jest happy. Doprecyzowując, pokazać swoje szczęście chcieli mieszkańcy a nie samo miasto ;)  - See more at: http://www.delimamma.pl/2014/01/peczotto-z-kurczakiem.html#sthash.1c2KGEdX.dpuf
Składniki na ciasto (2 płaty):
3 szklanki  mąki tortowej 
2/3 szklanki cukru 
15 dag masła
3 żółtka
2-3 łyżki miodu
2 łyżeczki sody oczyszczonej
Składniki na krem:
1 l mleka 3,2 % 
1/2 szklanki cukru  
120 g masła 
1 cukier waniliowy 
2 żółtka 
1 szklanka kaszy manny
karmel:
25 dag posiekanych orzechów włoskich
7-8 dag masła
5 łyżek cukru brązowego
2 łyżki miodu
100 ml śmietanki kremówki (pokojowa temperatura)
sól do smaku

piątek, 24 stycznia 2014

Zupa odchudzająca na mrozy


Jest to propozycja sytej zupy odchudzającej. Zamiast mielonej wołowiny możemy dodać mielonego indyka. Zasmakuje paniom jak i panom :) Dla Pań warzywka a dla Panów mięcho :-P Zdjęcia robiłam na swojej spódniczce w stylu Vintage, a te garnuszki, które widzicie poniżej, znalazłam na swoim podwórzu. Umyłam je i teraz pracują dla mnie jako modele ;) :-P  Wariatka? Nie będę Was wyprowadzać z błędu ... :-P


Składniki:
0,5 kg mięsa mielonego wołowego albo indyczego
2 duże czerwone papryki
2 puszki pomidorów wraz z sokiem (pokrojone)
2 duże cebule
3-4 ząbki czosnku
1 puszka fasoli
6 dużych pieczarek
3 łyżki przecieru pomidorowego
2 łyżki masła
sól, pieprz
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka suszonego majeranku
2 listki bobkowe
3 kuli ziela angielskiego
natka pietruszki do dekoracji

wtorek, 21 stycznia 2014

Warzywne placki z tzatzikami


Mniej nudne, mniej tłuste, bardziej zdrowe i bardziej chrupkie niż ziemniaczane. Placki warzywne z domowymi tzatzikami polecają się na kolację! :) Chciałam zrobić placki tylko z warzyw korzennych, ale cukinia tak ładnie na mnie zerkała w lodówce, więc uległam (ponoć często ulegam :-P)

Składniki na tzatziki:

400 ml gęstego, odsączonego na gazie jogurtu
1 zielony ogórek utarty na tarce o dużych otworach i odciśnięty z nadmiaru soku
2-3 rozgniecione ząbki czosnku
(można dodać drobno posiekany koperek albo miętę)
2 łyżki oliwy z oliwek
sól, pieprz.

Wszystkie składniki ze sobą wymieszać. Doprawić solą i pierzem.

Składniki na placki:

1 marchewka
3/4 cukinii
2 ziemniaki
1 czerwona cebula
2-3 ząbki czosnku
1 por (zielona część)
1 pęczek koperku
1 pęczek szczypiorku
2 żółtka
2 czubate łyżki mąki (u mnie orkiszowa) 
olej rzepakowy do smażenia
sól, pieprz
zioła prowansalskie do smaku

niedziela, 19 stycznia 2014

Śledzie w sosie miodowo-musztardowym z kaparami i żurawiną (podane do ziemniaków w mundurkach)


Dziś przedstawiam swoją wariację śledzi marynowanych. Są słodko - kwaśne, takie jak lubię. Dodatek kaparów i żurawiny, wzbogaciły smak całej potrawy. Śledzie najlepiej smakują mi z ziemniakami w mundurkach. A sos....mogłabym wylizywać bez końca... :) Ok, chyba już uzupełniłam niedobór jodu ;) czas na deser...ale to już w następnym poście. Pozdrawiam! 

Składniki na marynowane śledzie:
400 g filetów śledziowych a'la matjas
2 cebule
2 kiszone ogórki
1 garść suszonej żurawiny
3 łyżki kaparów
3 łyżki musztardy (najlepiej Dijon) 
2 łyżki miodu (najlepiej spadziowego)
5 łyżek oleju słonecznikowego
2 łyżki octu jabłkowego
2 liście laurowe
3 kulki ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu w kulkach (czerwony albo zielony) 

dodatkowo:
ugotowane ziemniaki w mundurkach (ilość wg uznania)
1 pęczek koperku
plasterki cytryny do dekoracji

wtorek, 14 stycznia 2014

Soczewica na ostro z dynią, szpinakiem i z pokruszoną fetą

 

Chwała mojemu Tacie, który przechowuje w swojej piwnicy dynie i cukinie :) Chwała mu także za to, że zechciał mi tę dynię obrać ze skórki bo była ogromna :) Marzył mi się gorący i pikantny posiłek ze zdrową soczewicą. Ale żeby ten posiłek nie był nudny postanowiłam potraktować go serem feta. A, że bez wątpienia jestem szczęściarą, to użyłam oryginalnego sera prosto z Grecji :) (przywiozłam go sobie z wakacji).

Składniki:
1 szklanka czerwonej soczewicy
1 cebula
2 ząbki czosnku
400 g obranej ze skórki dyni
1 czerwona papryka
1 puszka pomidorów wraz z sokiem pomidorowym
2 łyżki przecieru pomidorowego
1/2 papryczki chili (albo szczypta chili w proszku)
1 op. młodego, świeżego szpinaku
1 łyżka masła
1 łyżka oleju rzepakowego
2 liście laurowe
sól, pierz

niedziela, 12 stycznia 2014

Sernik wiedeński z suszonymi morelami


Nie jestem amatorką pieczenia serników, ponieważ unikam ciast w których trzeba osobno ucierać żółtka i osobno ubijać białka :-P To takie nudne i pracochłonne! Ale za to uwielbiam je jeść! Chyba nie ma lepszego ciasta na świecie jak sernik wiedeński. W związku z tym, że mamy noworoczny koncert wiedeński to i musimy mieć upieczony w domu sernik wiedeński ! :) Przy okazji odsyłam Was do innego mojego przepisu na sernik, gdzie nie ma ani grama masła a żółtka i białka nie robi się osobno tylko wbija całe jaja :) sernik dyniowy

Składniki:
1 kg twarogu tłustego zmielonego trzykrotnie, (u mnie marki Wieluń). 
8 dużych jaj
100 g masła
1 ½ szklanki cukru
1 op. cukru waniliowego 
1 op.budyniu waniliowego
szczypta soli do ubijania białek
2 łyżki kandyzowanej skórki pomarańczowej
1 garść posiekanych suszonych moreli
1 łyżka mąki do obtoczenia bakalii
odrobina masła do wysmarowania tortownicy
odrobina bułki tartej do obsypania tortownicy
cukier puder do dekoracji

czwartek, 9 stycznia 2014

Chrupki z ciecierzycy...na ostro babe ;)


Oto idealna karnawałowa, zdrowa przekąska. Jeśli lubisz coś chrumkać do puszki z piwem na domówce, albo podczas oglądania sensu w TV, postaw na pikantną i chrupiącą przekąskę. To od Ciebie zależy czy użyjesz cieciorki z puszki czy zasuszonej ciecierzycy? Oraz jakie zioła i przyprawy zastosujesz. Ja zastosowałam swoje ulubione zioła + przyprawę 1000 wysp marki Edmir-Pol, którą możecie kupić tutaj



składniki:
1 op. ciecierzycy zasuszonej (400 g)
1 łyżka ulubionej przyprawy np. 1000 wysp (papryka zielona, papryka czerwona, cebula, natka pietruszki)
2 łyżki oliwy z oliwek
1/2 łyżeczki suszonego czosnku
1/2 łyżeczki chili w proszku
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka ziół prowansalskich
1 łyżeczka czerwonej, słodkiej papryki
1/2 łyżeczki morskiej soli

środa, 8 stycznia 2014

Naturalne antybiotyki w zupie z pieczonego czosnku

Wiele roślin w naszej kuchni to naturalne antybiotyki. Możemy je dostarczać organizmowi przez cały rok zwiększając w ten sposób jego odporność.
Właściwości antybiotyczne ma na przykład czosnek i cebula także żurawina oraz niektóre olejki z ziół. takich jak tymianek, szałwia, eukaliptus czy aloes, a także olejki z sosny, świerku albo jałowca. 

Czosnek – posiada właściwości wirusobójcze i grzybobójcze, a co najważniejsze, nie niszczy flory bakteryjnej jelit. Stosujemy go do leczenia przeziębień, w stanach wyczerpania organizmu

Cebula –  działa rozgrzewająco i oczyszczająco, pomaga w pozbyciu się pasożytów i ułatwia metabolizm. Zmniejsza ciśnienie krwi i poziom cholesterolu, łagodzi nieżyt nosa i zapalenie gardła, najlepszy na przeziębienia.

Żurawina -  skutecznie działa w zakażeniach układu moczowego
  
Zioła:  takie jak tymianek, szałwia, eukaliptus czy aloes, a także olejki z sosny, świerku albo jałowca  także mają właściwości przeciwwirusowe.

Źródło: "Wielka encyklopedia zdrowia" oraz Internet. 

Dlatego proponuję Wam zupę rozgrzewającą z dużą ilością czosnku i cebuli. 

Zupa z pieczonego czosnku

składniki:
4 główki czosnku + 3 ząbki
3 cebule
1 cały por
1 litr warzywnego bulionu
100 ml białego, wytrawnego wina (można pominąć )
1 łyżeczka suszonego tymianku
szczypta suszonego rozmarynu
1/2 łyżeczki kurkumy (dla koloru)
2 kwadraciki serka topionego albo 100 ml słodkiej śmietanki 18 %
2 łyżki masła
kawałek tartego parmezanu
dowolna ilość razowych grzanek
1 pęczek szczypiorku do dekoracji
sól, pieprz

niedziela, 5 stycznia 2014

Pierniczki. Przepis z Ikei ;) (Pepparkakor)



Wiem, trochę się z przepisem spóźniłam. Ale może przyda się komuś za rok? Wiem, nie jestem mistrzem świata w lukrowaniu:-P, Wiem, to nie mój przepis ale z ulotki z Ikei. Ale pozwoliłam sobie na drobne modyfikacje :) Zrobiłam, smakowały mi,  więc dzielę się z Wami :)

składniki na: około 100 pierniczków-
- 550 g mąki tortowej + do podsypania
- 300 g miodu 

- 100 g ciemnego cukru z melasą
- 120 g masła
- 1 jajko
- 2 łyżeczki sody oczyszczonej
- 50 g przyprawy do piernika
- 2 łyżeczki kakao

piątek, 3 stycznia 2014

Pierś z gęsi z sosem malinowym podana na rukoli


Z resztek ze świątecznego stołu postanowiłam zrobić wyborną sałatkę. Ponieważ została mi pieczona gęś z drugiego dnia świąt. W związku z tym, że nie każdy ma w domu upieczoną całą gęś, podaję przepis na to jak usmażyć świeże piersi z gęsi :) Nie ma bardziej idealnego połączenia niż mięso z kaczki lub gęsi i maliny! Jeśli nie macie świeżych malin nic nie szkodzi. W pełni pasować będą mrożone. Uwielbiam to połączenie gorącego sosu i jeszcze zamrożonych malin. Ciepłego, soczystego mięsa i świeżą i lekko cierpką rukolę. Myślę, że taka potrawa świetnie nada się także na walentynkową kolację :) 


Składniki na mięso i marynatę:
2 gęsie piersi ze skórą
2 ząbki czosnku
2 liście laurowe
3 kulki jałowca
2 gałązki świeżego rozmarynu
1 łyżeczka suszonego tymianku
1 łyżeczka suszonego majeranku
200 ml czerwonego wina

Składniki na sałatkę:
1 opakowanie rukoli
pół czerwonej cebuli
kilka świeżych lub mrożonych malin

Składniki na sos:
200 g świeżych lub mrożonych malin
2 łyżki cukru
1 łyżka octu balsamicznego
sól, pieprz
szczypta chili w proszku

czwartek, 2 stycznia 2014

Nie taki stary piernik z niego ...



...ponieważ jest wilgotny i mocno czekoladowy. nawet jeśli troszkę sobie pofolgowaliśmy w święta to pamiętajmy, że świąteczne wypieki są bardzo wartościowe. Zawierają w sobie miód, bakalie, cytrusy, orzechy. Ten piernik będę powtarzać nawet w ciągu roku. Szybko się go robi i można go efektownie udekorować bakaliami. Koniecznie musi być z powidłami ze śliwek węgierskich. Aby jeszcze bardziej uszlachetnić tradycyjny, polski wypiek :)

Składniki na formę 26x12:

25 dag masła
3 jajka
2 łyżki naturalnego miodu
2 łyżki przyprawy do piernika
3 łyżki kakao
1 szklanka powideł śliwkowych (do ciasta + do przełożenia)
2 szklanki mąki tortowej
3/4 szklanki cukru
1 łyżeczka proszku do pieczenia
1/2 łyżeczki sody oczyszczonej
5 dag orzechów włoskich
5 dag kandyzowanej skórki pomarańczy
5 dag suszonej żurawiny

polewa:
1 tabliczka gorzkiej czekolady
2 łyżki śmietanki kremówki
2 łyżki masła

do dekoracji:
kilka suszonych moreli
kilka orzechów włoskich
kilka migdałów
skórka pomarańczy 
1 garść żurawiny

sobota, 28 grudnia 2013

Śledzie w oleju z grzybkami marynowanymi



Standardowa zakąska na Wigilijny jak i Sylwestrowy stół oraz ulubiona mojego taty. Zwykle robię śledzie w oleju jedynie z cebulą ale tym razem postanowiłam urozmaicić je z grzybkami marynowanymi. Można zrobić też wersję z korniszonami. Są doskonałe do chleba jak i do ziemniaków w łupinach :)

Składniki:

300 g matyjasów (śledzi solonych)
1 słoiczek grzybków marynowanych (najlepiej podgrzybków)
2 cebule
ok. 300 ml oleju 
pieprz

piątek, 27 grudnia 2013

Cytrynowy miodownik z kaszą manną (Stefanka)

W tym roku wybrałam najlepsze ciasta na święta, czyli takie, które spokojnie mogłam przygotować parę dni wcześniej. Piernik i miodownik są smaczne nawet po tygodniu. Miodownik zrobiłam z kremem na kaszy mannie. Tak jak, robiła moja mama gdy byłam jeszcze dzieckiem. Inna nazwa tego ciasta to ponoć Stefanka. Ale u mnie w domu ciasto te nazywamy zwyczajnie - ciastem miodowym :)


Składniki na ciasto (3 płaty):
3 szklanki  tortowej
4 łyżki mleka
1 kostka masła
4 łyżki miodu
3 żółtka

1/2 szklanki cukru
1 łyżeczka sody oczyszczonej


Składniki na krem:
1 l mleka 3,2 %
1/2 szklanki cukru 
120 g masła
1 cukier waniliowy

2 żółtka
1 szklanka kaszy manny
2 łyżki soku z cytryny

wtorek, 24 grudnia 2013

Życzenia świąteczne i przerwa od gotowania spędzona w teatrze



Teatr im. Jana Kochanowskiego w Opolu zadbał o Opolskich Blogerów
i zaprosił na wyśmienitą komedię " Mayday 1" r
eżyserii Tomasza Konina. Był to świętny pomysł by odetchnąć od świątecznych zakupów, pieczenia pierników i krojenia śledzi. Kilka chwil na kulturalną konsumpcję w zupełności doładowało mi baterie na dalsze kuchenne podboje podczas Świąt. Przekonałam się, że jeśli komedia to tylko w teatrze! Ten spektakl wypiera aktualne filmy komediowe, jakie serwuje nam ostatnio kino. Zawrotne tempo fabuły, świetne dialogi oraz zaskakujące sytuacje rozbawiły mnie do łez. Można rzecz, że wyszłam z zakwaszonymi mięśniami brzucha ;)

Teatr Kochanowskiego o spektaklu: „Mayday” Raya Cooneya to jeden z najlepszych tekstów komediowych na świecie, znany i uwielbiany przez widzów wszystkich teatrów, od Europy Zachodniej aż po Broadway. Londyńskiemu taksówkarzowi przez całe lata udaje się lawirować pomiędzy dwoma kochającymi go żonami. Do czasu. Na skutek nieszczęśliwego zbiegu okoliczności jego tajemnica wychodzi na jaw wywołując lawinę komplikacji. Główny bohater za wszelką cenę próbuje ukryć swoje podwójne życie przed małżonkami, mediami i policją".



Serdecznie polecam spektakl oraz dziękuję za zaproszenie :)

poniedziałek, 23 grudnia 2013

Świąteczne likiery i nowy e-magazyn COOLMAG (Opolskiej Blogosfery Kulinarnej)

likier czekoladowy

 Już jest! Nasze pierwsze wydanie e-magazyu COOLmag, stworzony przez  Opolską Blogosferę Kulinarną A w nim: świąteczne przepisy i aranżacje domu, muzyka i filmy na zimowe wieczory, ciekawy wywiad oraz moda dla pań. A na stronach 60-62 moje przepisy na świąteczne likiery: kawowy, czekoladowy i kokosowy. Miłej lektury!

środa, 18 grudnia 2013

Czarny makaron z białym sosem



Od dawna chciałam
kupić atrament (sepię) z kałamarnicy lub mątwy by samodzielnie zafarbować sobie makaron. Niestety nigdzie nie mogłam taki dostać. Ale w końcu doczekałam się gotowego makaronu w lidlu :) A jak czarny makaron, no to sos musi być biały. Zrobiłam na bazie śmietanki i mojego ulubionego włoskiego sera. 


Składniki na 3 porcje:
1 opakowanie czarnego makaronu barwionego sepią

200 g sera gorgonzola (najlepiej bez skórki)
125 ml śmietanki kremówki (u mnie śmietanka 18 %)
2 łyżki posiekanego szczypiorku
pieprz
1 opakowanie rukoli
kilkanaście pomidorków koktajlowych

wtorek, 10 grudnia 2013

500 przepis na blogu: gołąbki z mięsem i razowym chlebem w sosie grzybowym



Sama w to nie umiem uwierzyć ale jest to mój 500 przepis na blogu! Nawet nie wiem kiedy to zleciało? Jestem świadoma, że były lepsze i gorsze przepisy oraz różnej jakości zdjęcia (wciąż się uczę). Ale na pewno te pół tysiąca przepisów są odzwierciedleniem mojej prawdziwej kuchni. Ukazuję Wam, co na prawdę, na co dzień gotuję i jem  nie ma w tym żadnego zakłamania czy gotowania od wielkiego dzwonu specjalnie pod blog. Jest to prawdziwy spis moich ulubionych przepisów. Moja osobista "książka kucharska"  Tym samym pragnę podziękować za to, że mi w tym towarzyszycie i tworzycie ją razem ze mną 
Dziś trochę inne gołąbki, ponieważ z samym mięsem mielonym. Do mięsa nie dodawałam namoczonej bułki, tylko razowy chleb. Tak dla zdrowia ;) Gołąbki w sosie grzybowym to idealna potrawa na zimę.


Składniki:
1 kg mięsa mielonego wołowo-wieprzowego

2 litry warzywnego bulionu
1 szt. średniej kapusty włoskiej 
ok. 8 kromek chleba razowego, bez skórki
ok. 15 suszonych grzybów
3 cebule
1 jajko
sól, pieprz

olej do smażenia 

sobota, 7 grudnia 2013

Spóźniony post - zupa z dyni, papryki i pomidorów ;)



Zupa ze Smaków Jesieni.  Jest to mój drugi sposób na wyrazisty smak zupy dyniowej. Pierwszy: to zupa krem z dyni z sokiem z pomarańczy i mleczkiem kokosowym  z dodatkiem sera pleśniowego a drugi...widnieje poniżej. :) Zapraszam na aromatyczną i wyrazistą zupę z dyni. 


Składniki:

1 dynia hokkaido (1-1,5 kg)
3 cebule
2 puszki pomidorów
2 czerwona papryki
1 duża marchew
1/2 litra bulionu warzywnego lub wody
1 główka czosnku
1/2 papryczki chili
olej do smażenia
sól, pieprz 
gałka muszkatołowa 
1 łyżeczka mielonej, słodkiej papryki (w proszku)
1 korzeń świeżego imbiru
prażone pestki z dyni
kilka łyżek kwaśnej śmietany

czwartek, 5 grudnia 2013

Mazowiecka woda śledziowa






Jest to postna, regionalna potrawa. Idealna na Adwent oraz Święta. Jest tania i syta. Po zjedzeniu michy zupy czuję się pełna i zadowolona. Tę potrawę nauczyła mnie robić mama. W rodzinnym domu co piątek ją jadłam. Moja mama zaszczepiła mnie miłością do śledzi. A może mam niedobór jodu ?;) 

Składniki:

1 kg śledzi solonych (matyjasy) mogą być z mleczem jeśli ktoś lubi
pół litra mleka do moczenia śledzi
1 l wody
2 - 3 cebule
4 łyżki octu
250 ml śmietany 12 albo 18 %
2 liście bobkowe 
4 kuli ziela angielskiego
1 łyżeczka pieprzu ziołowego
sól i cukier do smaku
ziemniaki ugotowane w mundurkach - ilość wg upodobań.

niedziela, 1 grudnia 2013

Ciasto z sokiem marchwiowym i delicjami


Nie wiem czy Wy też tak macie, że po zakrapianej imprezie na następny dzień lubicie zjeść coś słodkiego ? ja tak :-P Impreza Andrzejkowa była wyśmienita. Były tańce na stole, uginający się stół od swojskiego bigosu, domowych wędzonych ryb, oraz wódka z miskami haribo :) Ale najlepszą andrzejkową aurę stworzyło doborowe towarzystwo moich przyjaciół :) ...no ale wracając do tematu... w niedzielę musi być ciacho. W takim razie prezentuję takie w którym przemycam witaminki z soku marchwiowego :-P ;) no bo dziś należy uzupełnić niedobór witamin ;) 

Składniki na biszkopt:
-5 jajek
-¾ szklanki cukru
-1 łyżeczka octu + 1 łyżeczka sody oczyszczonej
-4 łyżki stołowe mąki tortowej (pszennej)
-1 łyżka stołowa mąki ziemniaczanej


składniki na masę marchwiową:
700 ml soku marchwiowego

2 op. budyniu smietankowego

sakładniki na masę śmietanową:
250 g smietany 36 %
1 op. galaretki pomarańczowej


Dodatkowo:
1 paczka delicji np. wiśniowych

2 łyżki czarnego sezamu

czwartek, 28 listopada 2013

Serce na talerzu... czyli orzechowe pęczotto z grzybami



Oj pyszne, słodkie o pięknej barwie piwo Książęce. Burgundowe. Trzy słody....w mojej potrawie....Potrawa ta została specjalnie skomponowana pod nowe piwo Książęce. Oby więcej takich inspiracji w mojej kuchni.

składniki:

400 kaszy pęczak

250-300 ml bulionu warzywnego
ok. 10 suszonych grzybów leśnych (np. podgrzybki)
2 szalotki
100 ml śmietanki kremówki
100 ml wody z gotowania grzybów
150 ml piwa (Książęce Burgubdowe Trzy słody z dziką różą)
3 łyżki tartego parmezanu
30 dag serc króliczych (opcjonalnie drobiowych)
1/3 szklanki tartych orzechów włoskich
sól, pieprz
2 listki laurowe
3 ziela angielskie

2 gałązki świeżego tymianku
2 łyżki masła


wtorek, 26 listopada 2013

"Carpaccio" buraczane z twarożkiem na ostro

Co zrobić z niepotrzebnymi buraczkami po ugotowaniu barszczu? Carpaccio ! Przystawka elegancka i zdrowa.  Z dodatkiem niebagatelnych dodatków staję się istną ucztą dla wymagających smakoszy :) Takie potrawy mogłabym jeść na okrogło. A anemicy wręcz powinni! ;) nie bójmy się jeść buraków. Buraki są cool! :) 

Składniki na 1 porcję:
1 duży ugotowany burak

1 ogórek konserwowy
1/4 papryczki chili
1 łyżka pestek słonecznika
kilka gałązek natki pietruszki
150 g twarogu
3 łyżki śmietany 12 %
sól i pieprz

sos:
1 łyżka ocet jabłkowy

1 łyżka oliwy
świeżo mielony pieprz

piątek, 22 listopada 2013

Burger po polsku z oscypkiem i żurawiną


Marzył mi się domowy burger z dobrych składniów na polską nutę. A że marzenia należy spełniać więc wzięłam się do roboty :) zrobiłam sondę na swoim fanpagu, jakie składniki w polish burger powinny się znaleźć? I wspólnie zadecydowaliśmy, że koniecznie musi być oscypek, kiszony ogórek....Do mięsa dodałam pieprz cayenne marki: Edmir-pol, bardzo intensywny i aromatyczny. Burger wyszedł mega piętrowy czyli taki jak lubię. Były trudności z zjedzeniem go, więc rozbiłam na czynniki pierwsze :) Pycha! Już za nim tęsknie ... ;) Myślę, że taką kolacją można skraść nie jeden męski żółądek (czytaj serce) ;) 

Składniki na wołowego burgera (4 porcje):
0,5 kg mielonej wołowiny (u mnie z antrykotu)

sól morska
pieprz cayenne tutaj kupisz
1 łyżka musztardy Dijon 
1 żółtko
2 łyżki wody
2 posiekanej natki pietruszki
2 szalotki
2 rozgniecione ząbki czosnku
1 łyżka masła

Składniki dodatkowe:
4 oscypki

1 kiszony ogórek
1 czerwona cebula
1 pomidor
4 razowe bułki
kilka pomidorków koktajlowych
4 plastry wędzonego boczku
2 garści świeżego szpinaku
dżem z żurawiny ze słoiczka 

wtorek, 19 listopada 2013

Sałatka: gruszka, boczek, lazur i.....stewia :)



Dzięki uprzejmości firmy Gartenland Polska:  www.naszekrzewy.pl miałam okazję zasadzić sobie krzaczki stewii - naturalnego słodzika. Jako zasuszone listki są idealne do słodzenia potraw i napojów. Ale jako świeże liście, spełniają wartościową funkcję odżywczą w potrawach. Smak jest słodki, dlatego warto wymieszać listki stewii z sałatą albo ze świeżym szpinakiem. 

Stevia jest rośliną wieloletnią (przy zimowaniu w domu), która od stuleci wykorzystywana jest przez mieszkańców Ameryki Południowej jako naturalna substancja słodząca i środek leczniczy. Dorasta do wysokości 50-120 cm. Świeże liście stevii są około 5 razy słodsze od cukru, a suszone  nawet 10 – 20 razy.


zastosowanie: Najprostszym sposobem wykorzystania stevii do słodzenia jest ususzenie liści wraz z zielnymi wierzchołkami pędów, idealna do domowych przetworów. Otrzymany susz należy rozdrobnić np. za pomocą miksera, młynka do kawy itp. 


Oprócz zastosowania jako substancja słodząca, stevii przypisuje się również właściwości lecznicze:

  • Hamuje rozwój bakterii zębowych (a nie odżywia je, tak jak robi to cukier),
  • Nie podnosi stężenia glukozy we krwi, więc może być stosowana przez chorych na cukrzycę,
  • Pomaga zrzucić nadwagę, jest pomocna w leczeniu dietetycznym osób pragnących zredukować nadmiary masy ciała. Dzięki temu, że stevia nie zawiera kalorii, stanowi doskonały zamiennik cukru.
  • Wskazana u chorych z podwyższonym ciśnieniem krwi
  • Ma w sobie wiele substancji mineralnych: cynk, magnez, żelazo oraz witaminy A i C
  • Pomaga w trawieniu, a także poprawia funkcje przewodu pokarmowego, koi zgagę spowodowaną przez niektóre pokarmy, ułatwia eliminację toksyn oraz szkodliwych bakterii, np E. coli, czy salmonelli, zmniejsza tez wchłanianie węglowodanów w jelitach
  • Ma 5 razy więcej przeciwutleniaczy niż przeciętna zielona herbata,
    Inne zaobserwowane właściwości Stevii: działa przeciwgrzybiczno, przeciwbakteryjnie, przeciwzapalne, przeciwnowotworowo, przeciwbiegunkowo oraz wzmacnia odporność, zapobiega i hamuje rozwój bakterii i organizmów zakaźnych. (źródło)

    Składniki:
    1 opakowanie świeżego szpinaku (u mnie z ogródka)
    20 dag boczku wędzonego (plastry)
    1 serek z niebieską pleśnią
    1 gruszka
    kilka pomidorków koktajlowych
    kilka listków stewii
    gotowy sos balsamiczny albo na bazie miodu i musztardy